Już niedługo wakacje, a to oznacza nie tylko zabawę i wyjazdy, ale też pakowanie (nie mięśni, tylko toreb:D).... Jedni tego nienawidzą, drudzy są stworzeni do pakowania toreb i walizek. Ja mam zawsze problem z ilością rzeczy które chcę wziąć, w rezultacie walizka pęka w szwach i waży tyle co mały słoń- na to również znajdzie się rada:) Dziś nieco przybliżę wam sztukę pakowania i sprzedam parę przydatnych tricków. Łapcie więc walizki, torby i pakujcie :D
1. Która z nas tego nie zna, wyjeżdżacie na tydzień i zabieracie 3 pary spodni, kieckę i topy na cały tydzień, a kiedy kończycie się pakować nie mieścicie się z torbą w drzwiach. Oczywiście nie każę komuś chodzić w tym samym przez cały tydzień, ale można komponować tak ubrania, że z 3 topów, pary spodni i legginsów ułożyć outfity na cały tydzień a torba będzie o tonę lżejsza :D
2. Skoro już tydzień to na pewno nie w jednej parze butów :D Aby choć trochę sobie ulżyć, przed wyjściem na pociąg załóż cięższe buty a te lżejsze włóż do torby ;)
3. Skoro już o butach mowa, spakuj je w specjalne przegródki w walizce. Jeśli takich nie macie, zapakujcie buty w torebki foliowe i usytuujcie je na samym dole lub po bokach torby.
4. Pamiętaj o tym by zacząć pakować torbę od najcięższych rzeczy i tych które się nie gniotą, a kończ układając na górze delikatne i gniecące się rzeczy (najlepiej oddzielić je papierem albo włożyć w woreczki foliowe).
TAK ZAZWYCZAJ WYGLĄDA NASZA TORBA :D
5. Torba ma więcej zakamarków niż potrafimy sobie wyobrazić. Możesz wykorzystać wolne przestrzenie po bokach torby wypychając je zrolowanymi podkoszulkami i bielizną. Możesz też wykorzystać przestrzeń butów i torebek które zabierasz wypychając je skarpetami i chustami:)
6. Jeśli zabieracie elektronikę na wyjazd, włóżcie laptopa lub prostownicę między ciuchy, co zamortyzuje je przy ewentualnym upadku ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz