Pokazywanie postów oznaczonych etykietą platformy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą platformy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 lutego 2013

Przegląd szafy - buty

Buty, buty, buty, jak można ich nie kochać. Ja niestety należę do tych ludzi, którzy wręcz uwielbiają je nosić, kolekcjonować i oczywiście kupować :D Dziś mój mały ranking obcasów;)

A tak z innej beczki, postanowiłam dziś podkręcić sobie włosy....ale nie użyłam poniższego poradnika;)



1. A teraz już o butach ;) Zdecydowanym nr 1 są czarne szpilencje, których nie może zabraknąć w każdej szafie. Moje są mega wygodne i przeżyły ze mną już nie jedne wyjście nie męcząc mi stóp (a o to nie trudno chodząc na szpilach)



2. Te szpilki idealnie wyglądają noszone razem z jeansami, legginsami a nawet do casualowej kiecki. Czerwona podeszwa i cekiny dodają im szyku przez co nawet zwykły top będzie wyglądał przy nich olśniewająco;)

3.  Te koturny prócz tego, że są wygodne, nadają charakteru też przez oryginalny kształt koturna


4.  Jeśli na imprezę to tylko w nich, brokat nada blasku każdej nocy a słupek sprawi, że buciki będą stabilniejsze:0


5.  A te buty polecam na imprezę jak i na codzień, łańcuszki przy butach idealnie będą pasowały do każdej chanelki ;)



wtorek, 19 lutego 2013

Historia pewnej pary butow

Dziś podczas rutynowego szperania w szafie z butami, dostrzegłam te które w pewnym sensie są dla mnie wyjątkowe. Wszystko zaczęło się kiedy moje pierwsze ever szpilki uległy destrukcji, choć były mi już 2 rozmiary za małe to i tak je trzymałam tak z sentymentu. Zbliżały się moje urodziny i stwierdziłam ze milo by było zrobić samej sobie prezent wiec wypatrzyłam JE! może i są kiczowate i burdelowe ale właśnie maja takie być. co prawda ani razu ich nie założyłam (na zewnątrz;) w domu często w nich popylam)  ale to są typowe szpile żeby stały i ładnie wyglądały odbijając światło w swojej lustrzanej platformie :D

Nowe nabytki


Niedlugo czeka mnie wyjazd, a co sie z tym wiaze duzo chodzenia i zwiedzania wiec stwierdzilam, ze czas najwyzszy kupic buty ktore sa w 100% plaskie i nawet nadaja sie do biegania (co prawda w szpilkach tez mozna biegac ale po co fleki niszczyc :D ). No i oto przyszla paczka :)


Bedac ostatnio na zakupach w celu uzupelnienia lodowki (nie szafy!) nie moglam nie wejsc przy okazji do paru sklepow. Na nieszczescie mojego portfela i moich wiecznie zmeczonych nog zobaczylam piekne brokatowe pomykacze, ktorych cena byla absurdalna bo jedyne 30 zl. Nie pozostawialo zadnych watpliwosci to, ze tego dnia wroce do domu wraz z chlebem, mlekiem i brokatowymi pomykaczami:)